Gospodarność w domu zaczyna się od umiejętności oszczędzania. Ale zanim nabędziesz wprawy profesjonalisty, spójrz na 3 proste wskazówki, które zrewolucjonizowały nasz domowy budżet i pomogły naszej rodzinie szybko zmienić wygórowane i bezsensowne wydatki na całkiem spore oszczędności.
- Zapłać sobie. 10 % twoich zarobków powinieneś zainwestować na przyszłość. Niezależnie od tego czy będzie to trzeci filar, fundusze inwestycyjne czy wysoko oprocentowane konto oszczędnościowe czy może wszystko po trochu. Zapłać sobie zawsze jako pierwszemu zaraz jak dostaniesz pensję. Możesz to zrobić automatycznie w ramach przelewów stałych. Ja lubię robić to osobiście. Każdego miesiąca po wpłynięciu pensji wybieram inwestycję do której dokładam swoje oszczędności.
- Naucz się gotować. Bez fanaberii i orientalnego twistu. Odradzam gotowanie z Pascalem lub Makłowiczem. Kup sobie prostą książkę o gotowaniu i przyrządzaniu posiłków. Na śniadaniach, obiadach i kolacjach możesz zaoszczędzić do 75% swoich wydatków na żywność jeśli będziesz je przygotowywał w domu zamiast zamawiać lub jeść na mieście. Być może również trochę schudniesz.
- Postaw na jakość. Lepiej posiadać kilka świetnych rzeczy niż mnóstwo byle jakich. Nie kupuj kiepskich butów bo są tańsze i możesz mieć dwie pary w cenie jednej. Komfort i trwałość towarów lepszej jakości zaoszczędzi ci sporo pieniędzy w przyszłości. Czasami jednak zdarzają się perełki czyli towary zarówno tanie jak i bardzo dobrej jakości. Nie przepuść takiej okazji.